poniedziałek, 10 sierpnia 2015

GORĄCO !

Tak, tak bardzo długo nie było posta ale mam nadzieję, że to nadrobię. Regularnie będę pisała w zakładce "Moje cele" (więcej informacji tutaj: LINK ) a także napis po lewej stronie będzie się zmieniał i powiadamiał was o zmianach w zakładkach. ZACZYNAJMY!

Mieszkam w Małopolsce, dokładniej Kalwaria Zebrzydowska, jest to małe miasto 4 503 mieszkańców (2006 rok) ale teraz na pewno jest więcej. Ja mieszkam z moim najlepszym przyjacielem (chodzi tu o wkurzającą Kluskę) na końcu miasta, zaledwie kilka metrów za domem zaczyna się wieś. Tutaj najniższa temperatura od dłuższego czasu to 32 stopnie a najwyższa 40 w cieniu (choć pewnie była wyższa) i jak tutaj sobie poradzić jeżeli ma się zwierzęta? Ja pomagam psu i innym futerkowcom w taki otóż sposób:

  • mokry ręcznik - wkładamy ręcznik do wody po czym leciutko wykręcamy (choć nie trzeba) i wiążemy na szyi psa. Podobno można też zamrozić taką chustkę ale ja jeszcze tego nie wypróbowałam. 
  • basenik - mam mały basen, ja go nie używam więc postanowiłam, że naleję do niego wody i będę się bawiła w niej z psem.
  • legowisko - często podczas upałów Bonus nie ma gdzie leżeć a napewno nie w legowisku, bo za gorąco, jednak gdy zamoczymy łóżeczko naszego psa (jeśli można) w wodzie to powinien się ucieszyć
  • lód - ja daję zwykłą zamarzniętą wodę, bez żadnych dodatków, czasami mrożę kawałek mięsa ale nie w wodzie
  • miska z wodą - my posiadamy kilka misek, każda jest z wodą, jedna przy drzwiach, druga za... i tak dalej
  • cień - nie raz gdy jestem zmuszona zamknąć Bonusa  "u kur" to on skomli pod furtką a tam nie zawsze jest cień, musiałam kiedyś bawić się w "przesunięcie" psa ale nadal nie odchodził od bramki więc w rękę poszła deska i jakoś ją przymocowałam do ściany.
A co jeśli pies jest taki jak Bonus? Bonus jak widzi tylko, że chcę mu pomóc podczas suszy to robi wszystko abym zaczęła się martwić, np. nie pije długi czas, leży na słońcu.... wtedy muszę podnosić 12 kg psa i lecieć z nim do cienia....

Zakładka powstała dla zmotywowania mnie do pracy, jeśli wam się mój pomysł nie podoba to wyraźcie swoją opinię. 

Przepraszam, że jedno zdjęcie ale nie czuję ręki (prawej).

1 komentarz:

  1. I po co przenosisz psa ? On czuje i wbrew pozorom wie co robi.
    Pomysł z zakładką mi się nie podoba:
    1. Żeby sprawdzić cele nie będziesz latała do kompa, a taka zwykła kartka powieszona w widocznym miejscu nawet przypomni o ćwiczeniach
    2. Przez to możesz się "przemotywować"
    <...>

    OdpowiedzUsuń