sobota, 26 grudnia 2015

Czyzby nowy lęk ? Miejmy nadzieje, ze NIE.

Święta się kończą, niestety... Dziś z uwagi na to, że było bardzo ciepło zamiast pojechać autem wybraliśmy się na nogach do babci. Daleko to nie jest i idzie się tam max. 1h. Już na wstępie gdy przeszliśmy kilkadziesiąt metrów zdarzyła się nie miła sytuacja. Sąsiadka ma dwa psy, jednego wielkościowo podobnego do nie wiem czego.. ale na pewno pies zamiast być wyższy był szerszy :P drugi ok. 45 cm w kłębie (tak na oko) wyglądał na chętnego do zabawy, niestety ja byłam zbyć "zainteresowana" rozmową rodziców, że nie zauważyłam gdy chęć zabawy przerodziła się do chęci zabijania. Biało-czarny kundel rzucił się na Bonusa, pies mi się wyrwał z obroży (gdy idziemy w znajome miejsce zakładamy luźno obrożę), wszyscy przerażeni psa nie potrafiliśmy wybić z transu...
 

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Pies w domu - czyli nasze problemy.

Właśnie uświadomiłam sobie, że jestem bardzo nerwowa. Od kiedy pies jest u mnie w pokoju, wszędzie jest syf, kłaki i strasznie śmierdzi. W nocy nie mogłam spać, bo pies ma gazy.... dziś rano gdy wstałam prawie weszłam w psią kałużę (chyba wiecie o co chodzi), czystych spodni ubrać nie mogę bo od razy są w psich kłakach.... teraz siedzę na łóżku a obok mnie śmierdzi jakby kot się zesikał - NO TEGO TO JUŻ ZA DUŻO !


środa, 16 grudnia 2015

"Rusz z kanapy cztery łapy" - czyli wyzwanie od Astora

Na blogu Astor zobaczyłam wyzwanie, które postanowiłyśmy wypełnić. Na czym polega całe wyzwanie ? Wystarczy wykonać te rzeczy:
    -Naucz psa nowej sztuczki,
    -Utrwal przywołanie,
    -Zrób psie jedzenie,
    -Pójdź na dwugodzinny spacer co najmniej dwa razy (uwierzcie, ciężko znaleźć czas!),
    -Uporządkuj psie rzeczy,
    -Kup lub samodzielnie wykonaj psu zabawkę,
    -Przejdź (w ciągu miesiąca) chociaż 20 km,
    -Wyczesz porządnie psią sierść,
    -Spotkaj się z innym psiarzem (jeśli go nie masz, wybierz się na spacer z psem i swoim znajomym :),
    -Wykonaj psu świąteczną sesję,
    -Upierz legowisko,
    -Upiecz psie ciacha,
    -Weź udział w psim konkursie,
    -Zacznij walkę z największym psim lękiem!


    Resztę przeczytacie na blogu "Astor", na początku wydaje się łatwe ale jak jest naprawdę ? Przekonacie się za niedługo.

środa, 2 grudnia 2015

Moje top 5....

Pisałam już o rasach które jakoś lubię. Postanowiłam, że teraz napiszę rasy które ludzie psują poprzez np. noszenie (ciągłe) na rękach, nie pozwalanie obwąchania się z innym psem itp. Oczywiście wypiszę tutaj także rasy "agresywne" (zauważ cudzysłów).




  1. Yorkshire terrier (czyli po prostu York) - chyba tutaj nie muszę się tłumaczyć... jedna z najczęściej spotykanych ras. No jak można takiego malucha wyprowadzać na smyczy ? No nie można, trzeba wziąć go na ręce, a gdy zachce mu się coś położyć na ziemi i po chwili znowu na ręce. Według mnie pies powinien zostać psem, Bonusa nie noszę na rękach (no chyba, że mi uciekł a ja nie mam przy sobie smyczy to kilka kroków z nim tak przejdę). Nie wiem czy tylko mój pies się miota jak szatan gdy trzymam go na rękach czy Wasz też. Nie raz na spacerach widziałam Yorki które za nic nie miały prawa powąchać a nawet dotknąć innego psa. Warto uświadamiać ludzi co robią z psami. 

  1. Chihuahua - okey, ja wszystko rozumiem. Potrafię zrozumieć to, że psiakowi w zimie jest zimno, ale naprawdę czy pies MUSI nosić ubranka kiedy świeci słońce i jest ciepło ? Rzadko kiedy widuję psa tej rasy i powiem szczerze, że się cieszę, przynajmniej nie muszę patrzeć tak często na głupotę ludzi. Jasne, każdy chce aby jego pies wyglądał pięknie ale chyba najważniejsze jest aby psu było ciepło i wygodnie. 


  1. Pitbull/amstaff – rasy które bardzo szanuję. Czy naprawdę głupota ludzka jest tak wielka, że uważa te psy za „rasy agresywne” ? Mam zamiar w dalekiej przyszłości zaadoptować pitbull’a (jakoś względem charakteru i wyglądem mi się bardziej podobają). Tak wiem, że pitbull i amstaff to dwie różne rasy o innych charakterach ale często ludzie je mylą. TE RASY NIE SĄ AGRESYWNE, WSZYSTKO ZALEŻY OD WYCHOWANIA PSA !!!

  1. Labrador/Golden retriver – no i znowu dwie różne rasy. Dlaczego sądzę, że ludzie „zepsuli” te psy ? Prawie każdy człowiek nie znający się na psach uważa tą rasę za aniołki, ale czy jest tak naprawdę ? Jak pisałam wcześniej wszystko zależy od wychowania. Z tej rasy także da się stworzyć morderców. Rzadko który właściciel tych ras trenuje z nimi regularnie, a to także jest bardzo ważne.
 
Od lewej: golden retriver | Od prawej: labrador
  1. Szpic miniaturowy – mi ta rasa się nigdy nie podobała. Wkurza mnie to, że ludzie strzyżą te psy na tzw. „boo” po czym ubierają w ubranka. Psy często traktowane jak zabawki. 
 
Czy naprawdę pies obstrzyżony na "boo" jest ładny ?


Oczywiście to tylko i wyłącznie moje zdanie, jeżeli nie zgadzasz się z czymś wyraź swoją opinię w komentarzu.

poniedziałek, 30 listopada 2015

Nasze plany na Grudzień

Tak, doczekałam się.....  grudnia. Nie widuję się często z rodziną (kilkanaście razy na rok) a Święta to najlepszy czas na takie spotkania. Zawsze kojarzę sobie ten okres z miłą atmosferą i ciepłym kaloryferem :P Chociaż dopiero początek Grudnia (a dokładnie jutro zaczyna się nowy miesiąc) a ja już mam cały pokój udekorowany :D

Takie wiosenne zdjęcie (?)
Co chcemy zrobić przez ten miesiąc ?
  1. Dopracować sztuczkę "wstydź się"
  2. Oduczyć Bonusa skakania po gościach (przyda się na wigilię i nie tylko)
  3. Przyzwyczaić go do chodzenia w czapce ŚW. Mikołaja
  4. Nauczyć się kilku nowych sztuczek
  5. Zrobić listę sztuczek które umiemy i które chcemy umieć
  6. Zadbać o kondycje sierści
  7. Przyzwyczaić psa do nowej karmy
  8. Poprawić relacje człowiek-pies (są dobre ale mogą być jeszcze lepsze) 
  9. Zrobić szarpak
  10. Zrobić nową smycz lub inną rzecz
Jeżeli skończymy wcześniej większość zadań/ celów to wyznaczymy sobie nowe, niestety na tą chwilkę jakieś kreatywne nie przychodzą mi do głowy.
 
Czy tylko mi blogger szwankuje ?  
Nie mogę dodawać normalnym sposobem zdjęć (dlatego tak mało)