Nasze nawyki i zasady:
- Drzwi
Czasami gdy wpuszczałam Bonusa do pokoju był bardzo podekscytowany, czasami zdarzało mu się nawet zacząć szczekać. Długo myślałam jak wyeliminować ten problem. Pierwszą myślą było zmęczenie psa - nie pomogło, pies mógł wyglądać jakby przebiegł 1000 km ale wchodząc do pokoju magicznie odzyskiwał energię. Hmm.. no to co w takiej sytuacji zrobić ? Postanowiłam wydawać mu zawsze komendę siad przed wejściem do pokoju. Pies od razu załapał o co mi chodziło, ale co z tego jeżeli gdy tylko otwarłam drzwi wbiegał on do pokoju ? Dodałam jeszcze jedną komendę. Teraz gdy wpuszczam psa do domu i idziemy w stronę pokoju, wystarczy, że stanę przed drzwiami i pies wie, że ma usiąść. Otwierając drzwi wydaję drugą komendę, zostań. Kiedy widzę, że pies nadal jest bardzo podekscytowany, wchodzę do pokoju a psu każę czekać przed drzwiami, dopiero gdy się uspokoi może wejść.
- Regularne spacery
Bez nich Bonus nie daje mi żyć. Wierci się, zrzuca mnie z łóżka, piszczy, szura smyczą po podłodze. Dlatego codziennie idziemy na minimum jeden spacer.
- "Bierz go"
- Połykanie tabletek
- Spędzanie razem czasu
Pozdrawiamy
Ale śliczny nowy wygląd ♥♡♥.
OdpowiedzUsuńDobrze, że macie takie ustalone obustronnie zasady i nawyki. Chyba w każdym domu panują jakieś określone zwyczaje i zarówno właściciel, jak i pies się do nich dostosowują. Z tym wspólnym spędzaniem czasu to u nas jest tak samo :).
Pozdrawiamy
Spędzanie czasu razem jest najważniejsze. Wygląd zawdzięczam chyba wszystkim znanej Mysterious :)
Usuń