piątek, 24 czerwca 2016

Jak przetrwać wakacje ?

Zaczęły się wakacje, temperatury sięgają ostatnio ponad 30 stopni Celsjusza w cieniu. Nadszedł najniebezpieczniejszy czas dla nas i naszych czworonogów - gorące lato.

Wbrew pozorom pies wcale nie musi biegać cały dzień po słońcu aby dostać udaru. Wystarczy, że powietrze jest ciężkie, nie ma wiatru i jest bardzo ciepło. Zwłaszcza małe psy źle reagują na upały. Jeżeli chcesz wiedzieć jak czuje się taki pies na spacerze w gorący dzień usiądź sobie na chodniku, w słońcu i poczekaj 10 minut. Trudno wytrzymać, prawda ? Dlaczego małym psom jest cieplej od nas ? Asfalt, kostka, beton i jakiekolwiek inne powierzchnie się nagrzewają, ciepło unosi się do góry czyli tak jakby "paruje". Na pewno nieraz gdy w godzinach (po)południowych szliście gdziekolwiek, chociażby do miasta, wasze podeszwy się paliły a Wam wcale nie było aż tak gorąco. W skrócie powierzchnia po której chodzimy my i nasi czworonożni przyjaciele oddaje ciepło. Jeżeli nam wręcz "palą" się podeszwy to pomyślcie co czuje pies który ma nisko pysk, brzuch i nie posiada butów, a tylko poduszki. 
Nie trudno także doprowadzić do nieszczęścia w pomieszczeniu. Jeżeli nie mamy klimatyzacji w domu a w pokojach przez dzień jest gorąco to nie zostawiajcie tam psa ! To jest równie niebezpieczne jak przywiązanie go do budy która stoi w słońcu, bądź pozostawienie psa samego w samochodzie na pełnym słońcu. Jeżeli nie mamy wyjścia i musimy zostawić psa w pomieszczeniu w którym jest bardzo ciepło to włączmy chociażby wiatrak. Psy o krótkiej, spłaszczonej kufie, bądź o brachycefalicznej czaszce są szczególnie narażone na udar. Takim psom trudniej oddychać a przecież psy chłodzą się poprzez dyszenie. 
Jeżeli pies z jakiś powodów musi nosić kaganiec to zadbajmy o to aby mógł swobodnie ziewać, pić i dyszeć. Na pewno w takie upały nie sprawdzą się kagańce skórzane, nawet jeżeli pies może otworzyć w nich pysk. Tego typu kagańce się bardzo szybko nagrzewają, przez co wewnątrz kagańca staje się duszno i taki kaganiec może doprowadzić nawet do poparzeń. 

Objawy udaru 

Jest kilka objawów udaru, czasami występują wszystkie na raz, kiedy indziej tylko niektóre. Kiedy podejrzewamy, że pies dostał udaru najlepiej jest zmierzyć mu temperaturę. Prawidłowa temperatura ciała wynosi: 38-39 stopni, gdy jednak temperatura ciała naszego pupila wynosi 39-41 stopni, oznacza to, że trzeba mu natychmiast pomóc. Inne objawy udaru:
  • drgawki ;
  • utrata przytomności;
  • nieregularna/ przyśpieszona praca serca;
  • słaby, przyśpieszony i płytki oddech;
  • intensywne ziajanie;
  • wymioty bądź/i biegunka.
Jeżeli u psa występuje/ją wymienione powyżej objawy, najlepiej i najrozsądniej udać się do lekarza weterynarii. Czasami gdy jesteśmy na jakimś wyjeździe, nie mamy dostępu ani do termometru ani do weterynarza, musimy spróbować obniżyć jak najszybciej temperaturę ciała psa. Oczywiście nie wrzucamy go nagle do lodowatej wody, gdyż to grozi szokiem termicznym - który również nie jest bezpieczny dla psa. Jeżeli nie pomożemy psu w żaden sposób może dojść do upośledzenia działania narządów wewnętrznych, śpiączki, niewydolności oddechowo-krążeniowej a w konsekwencji do śmierci.  
 
Jak postępować w przypadku przegrzania
 
Jeżeli pies dostał udaru, konieczne jest przeniesienie go jak najszybciej w chłodniejsze miejsce. Dobrze jest zmoczyć, jakąś szmatkę w chłodnej wodzie po czym poprzykrywać nią psa.Ważne aby "ochłodzić" pachwiny, poduszek łap, szyi a także czaszce. Następnie układamy psa na boku, sprawdzamy czy język jest suchy, jeżeli pies wymiotował i ślinił się dobrze byłoby to wytrzeć. Tak jak u ludzi głowa musi być ustawiona aby nie pies mógł swobodnie oddychać. Dajemy psu pić oraz zwilżamy jego nos, wargi i język. Nic więcej nie możemy zrobić.. pozostaje czekać tylko na weterynarza. Nie wolno nam bez zgody lekarza weterynarii dawać psu żadnych leków ani go karmić. 

Zapobieganie przegrzaniu 

  •  Kamizelka chłodząca - może i troszkę kosztuje ale na pewno pomaga. Jeżeli idziemy na jakieś seminarium które będzie się odbywać na świeżym powietrzu a na polu jest ponad 30 stopni, to naprawę warto. 
  • Wychodzić na spacery tylko wcześnie rano bądź wieczorem - osoby mające ogródek mają tutaj szczęście. Mogą wypuścić psa do ogródka aby się załatwił. To na pewno przyjemniejsze niż spacer w słońcu.
  •  Siedzenie w domu - to jeden z moich ulubionych sposobów. Jeżeli mamy włączony wiatrak to, jest to dobry pomysł, albo kiedy po prostu mamy chłodno w domu.  
  • Przestawienie budy - jeżeli mamy budę w ogródku a jest ona w słońcu to warto ją przestawić gdzieś do cienia. Ja Bonusa często wypuszczam z domu gdy gdzieś idę i dlatego buda stoi w cieniu. Jeżeli psu jest już bardzo gorąco to do niej wchodzi. Buda jest ocieplona dzięki czemu w zimie jest w niej ciepło, a w lecie chłodno. 
  • Mini basen koło domu - jeżeli mamy piaskownice dla dzieci, starą wannę bądź mały basen to czemu go nie napełnić ? Jeżeli pies nie lubi wody to nie trzeba się załamywać od razu. Może akurat ją polubi ?
  • Wąż ogrodowy - czy jest coś lepszego niż zabawa z psem wężem ogrodowym ?
  • Wyjazd na Antarktydę - to jest najlepszy pomysł ;)
  • Mata chłodząca - ponoć działa  
Oczywiście pamiętajcie aby pies miał stały dostęp do wody.
 
Mam nadzieję, że Was nie zanudziliśmy ale dobrze aby każdy z Nas wiedział jak postępować w przypadku gdy pies dostanie udaru cieplnego. 
Pozdrawiamy

5 komentarzy:

  1. Cudowne zdjęcia, jestem oczarowana ^^ Blog po prostu zawalisty..

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę powiedzieć rodzicom, żebyśmy kupili wąż ogrodowy :D.
    Dobrze, że powstał taki post i najlepiej, żeby było ich jak najwięcej, bo większość psów naprawdę źle znosi upały, a niektórzy właściciele nie zdają sobie z tego sprawy (większa część na szczęście już tak). Daisy całkiem dobrze sobie radzi, wystarczy że położy się w cieniu i jest ok, ale wszelkich mokrych ręczników, mrożonych KONGów czy kąpań w basenie nigdy za wiele.
    Wiatrak to dla mnie jedyny sposób, żeby przeżyć upał, ale Daisy zbytnio się nim nie interesuje, widocznie nie lubi takiego rodzaju ochłody :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy sposób na ochłodzenie zwierza jest dobry ;) Wczoraj o 19 było 34 stopnie w cieniu, dzisiaj o 14:30 w cieniu jest ok. 32 stopnie... Ja oszaleję ! Mam takie szczęście, że tata nie lubi jeździć do myjni, ostatnio jego myjka do samochodu się popsuła no to został wąż. Byłam chyba bardziej mokra od psa.

      Usuń
  3. Przy takiej temperaturze jak dzisiaj to chyba faktycznie wyjazd na Antarktydę jest najlepszym pomysłem :D

    OdpowiedzUsuń