sobota, 18 czerwca 2016

5 zasad i nawyków panujących w naszym życiu

  

Nasze nawyki i zasady:

  • Drzwi 
Czasami gdy wpuszczałam Bonusa do pokoju był bardzo podekscytowany, czasami zdarzało mu się nawet zacząć szczekać. Długo myślałam jak wyeliminować ten problem. Pierwszą myślą było zmęczenie psa - nie pomogło, pies mógł wyglądać jakby przebiegł 1000 km ale wchodząc do pokoju magicznie odzyskiwał energię. Hmm.. no to co w takiej sytuacji zrobić ? Postanowiłam wydawać mu zawsze komendę siad przed wejściem do pokoju. Pies od razu załapał o co mi chodziło, ale co z tego jeżeli gdy tylko otwarłam drzwi wbiegał on do pokoju ? Dodałam jeszcze jedną komendę. Teraz gdy wpuszczam psa do domu i idziemy w stronę pokoju, wystarczy, że stanę przed drzwiami i pies wie, że ma usiąść. Otwierając drzwi wydaję drugą komendę, zostań. Kiedy widzę, że pies nadal jest bardzo podekscytowany, wchodzę do pokoju a psu każę czekać przed drzwiami, dopiero gdy się uspokoi może wejść. 
  • Regularne spacery
Bez nich Bonus nie daje mi żyć. Wierci się, zrzuca mnie z łóżka, piszczy, szura smyczą po podłodze. Dlatego codziennie idziemy na minimum jeden spacer.
  • "Bierz go"
 Jest to jedna z komend... jest ona dosyć kontrowersyjna. Posiadam 4 niewykastrowane kocury, między sobą mają sojusz lecz gdy kocury zobaczą innego kota zaczyna się jadka. Ta komenda jest używana właśnie w sytuacjach gdy jakiś dziki kot jest w obrębie naszego ogrodu. Wystarczy wypowiedzieć nawet cicho te słowa i Bonus zaczyna poszukiwać kota (choć na szukanie mamy też inną komendę) a gdy go dostrzeże zaczyna go gonić. Bonus został wychowany w taki sposób, żeby nie zrobił żadnemu kotu krzywdy. Gdy dogoni dzikiego kota albo stara się z nim bawić albo na niego szczeka ale nie podchodzi do niego bliżej niż na 50 cm. 
  • Połykanie tabletek
To jest jeden z nawyków Bonusa który bardzo ułatwia mi życie. Nie muszę z nim walczyć, wystarczy wyciągnąć rękę z tabletką i pies sam ją połknie. Czasami tylko muszę mu ją włożyć do pyska ale z tym też nie ma problemu. 
 
  •  Spędzanie razem czasu
To jest na pewno najważniejsza zasada.  Zawsze spędzamy z sobą jak najwięcej czasu. Kiedy ja piszę posty bądź robię coś na komputerze, Bonus leży pod biurkiem lub gdzieś obok, kiedy oglądam film bądź czytam książkę psina kładzie swój pysk na moich nogach i domaga się głaskania. To moja ulubiona zasada :) 

Pozdrawiamy

2 komentarze:

  1. Ale śliczny nowy wygląd ♥♡♥.
    Dobrze, że macie takie ustalone obustronnie zasady i nawyki. Chyba w każdym domu panują jakieś określone zwyczaje i zarówno właściciel, jak i pies się do nich dostosowują. Z tym wspólnym spędzaniem czasu to u nas jest tak samo :).
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spędzanie czasu razem jest najważniejsze. Wygląd zawdzięczam chyba wszystkim znanej Mysterious :)

      Usuń