wtorek, 20 października 2015

Raz, dwa, trzy zdjęcia oglądasz Ty !

Ach wreszcie po 1,5 tygodnia wiem co napisać i mam jakieś zdjęcia. Dlatego teraz pijąc herbatę, siedząc pod kocem i słuchając muzyki napiszę cokolwiek ! Hmmm... dlaczego cokolwiek ? Przecież dobrze wiem co mam napisać... No niby wiem ale wiadomo łatwiej powiedzieć niż napisać.
Co się u nas działo ? Tak szczerze to niewiele. Ale może opiszę Wam kilka sytuacji.


Oglądając zdjęcia blogów które mają już prawie 600 obserwatorów zazdroszczę no ale nie chodzi mi tutaj o ilość obserwatorów a zazdroszczę zdjęć. Czytając blogi takie jak: Psi kawałek internetu kusi mnie aby zobaczyć najpierw zdjęcia (nie żeby tekst był nudny, ale po prostu te zdjęcia powalają *-*). Ja staram się udoskonalać... wszystko ale mi to nie wychodzi :/ Już kilka osób powiedziało mi, że gdybym wzięła się za siebie i psa to poprawiłabym zdjęcia. Podobno "fotki" wcale nie wychodzą tak źle ale czy na pewno ?Czemu na blogu nie pojawiają się posty ? Mam tysiące postów które nie ujrzały jeszcze "światła dziennego", nie wstawiałam ich z powodu braku zdjęć. Gdy otworzę okno mam już dosyć - za zimno ! Na pewno jesień ani zima mi nie służą. Ale cóż trzeba wziąć  się za siebie ale zwłaszcza za psa.
Gdybym tylko nauczyła go paru(nastu) sztuczek, zwłaszcza typu "zostań".
Najgorszą rzeczą w tych zdjęciach jest nasycenie kolorów. Gdy nie świeci słońce zdjęcia robią się ponure. Może to wcale nie moja wina, ale jednak wole siebie obwiniać niż... hmm no właśnie niż co ?
Nie potrafię ująć momentu w którym pies wygląda dobrze. Robiąc zdjęcia innym zwierzętom nie musiałam przemieszczać się co sekundę lub wykonywać dziwne figury. Chyba trzeba popracować z Bonusem nad posłuszeństwem... Najgorsze jest to, że gdy chcę zrobić zdjęcie gdy pies wykonuje sztuczkę to nie mogę się rozdwoić.
Nauczyłam kudłacza dwóch sztuczek, a dokładniej: touch i chwyć - na obie sztuczki mamy własny sposób. Może za jakiś czas pojawi się recenzja szelek - ale tutaj musicie jeszcze poczekać.
Post tak troszkę bez sensu (czytaj bardzo), no więc zostają mi zdjęcia.

Sesja jesienna






Ha ha... Jakby miało go zaraz zwiać :P (chodzi mi o wiatr) .







Zdjęcia nieudane: 
Reszta w następnym poście

11 komentarzy:

  1. Oj znam to, klękam żeby zrobić zdjęcie z piej perspektywy, a te lecą do mnie, na taką odległość, że z zdjęć nici.
    Ale zdjęcia są naprawdę ładne. Nie rozmazane, co u nas się bardzo często zdarza. A czym robisz zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sony alfa 58, dzięki... ach czasem zdjęcie byłoby piękne ale no cóż wszystko rozmazane :P

      Usuń
  2. Zdjecia mozna robić też w domu ;) przede wszystkim radzę poczytać instrukcje obsługi aparatu, kilka informacji mozesz znaleść w internecie, a i z internetu mozesz pobrać tez wersje trial lightrooma i popracować nad przerabianiem zdjeć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach instrukcja obsługi - pytanie czy ja jakąkolwiek i kiedykolwiek przeczytam ;D
      Nad przerabianiem zdjęć popracuję na pewno.. ostatnio właśnie nic ciekawego na ten temat nie zalazłam :/

      Usuń
  3. Mi Twoje zdjęcia baaardzo się podobają, są cudowne :). Szczerze to mam podobne problemy, jeśli chodzi o fotografowanie Psów ;).
    Masz ślicznego Psiaka, zakochałam się w Nim od pierwszego wejrzenia ♥.

    Pozdrawiamy E&D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy... Ja kocham jamniki, niestety nie znajdą się na tą chwilę w mojej top 5 bo nie potrafię pracować z psami które mają takie charaktery.

      Usuń
    2. Nigdy nie miałam rasowego Jamnika, ale jeśli chodzi o Daisy, to ma chyba najłatwiejszy charakter pod słońcem. Jedyny Jej problem to to, że boi się dosłownie własnego cienia, ale poza tym to najposłuszniejszy Pies, jakiego spotkałam.

      Usuń
  4. Skąd ja to znam - figury na ziemi :)
    Niezłe zdjęcia szczególnie 5 i 7 od góry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy.... Bonus prawie na każdym zdjęciu leży.. często staram się dawać jakieś zdjęcia gdy pies stoi :P

      Usuń
  5. Twoje zdjęcia są bardzo ładne .
    Pozdrawiamy i obserwujemy
    http://bobikowaty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń