wtorek, 7 lutego 2017

Recenzja Snack Roll od Trixie oraz smakołyków

Sklep NaszeZoo postanowił zrobić nam miły prezent i wysłać paczuszkę z niespodzianką. Nie wiedziałam na co mam się przygotować, ale wiedziałam, że będziemy się dobrze bawić podczas testów.W paczuszce znalazłam zabawkę dla psa Snack Roll, czekoladę dla psa oraz filet z piersi kurczaka. Przejdźmy zatem do recenzji :) Zabawkę testujemy od 12 stycznia 😄

Zabawka dla psa Snack Roll (level 1)

 

  • Czego dowiemy się o zabawce od producenta ?
"Oryginalna zabawka do wypełniania suchym pokarmem. Rolki Snackroll marki Trixie to bardzo atrakcyjne zabawki dla psa. Wewnątrz rolki można umieścić na przykład suchą karmę. Zabawka posiada różnej wielkości dziurki, przez które pokarm będzie wypadać w trakcie zabawy.

W środku zabawki umieszczone są trzy pręty, które służą do regulowania wielkości otworów.Tego rodzaju zabawki dla psa doskonale nadają się do samodzielnej zabawy, np. kiedy zwierzę zostaje samo w domu. Wnętrze rolki wykonane jest z plastiku, natomiast od zewnątrz pokryto ją przyjemną w dotyku gumą. " 

Jak pisze producent, zabawkę można zostawić spokojnie z psem podczas naszej nieobecności.. Czy się z tym zgadam ? I tak i nie, na pewno  psa o mocnych szczękach, który za każdą cenę będzie chciał dostać się do smakołyków  nigdy nie zostawiłabym z taką zabawką. Jest ona dosyć lekka i mimo dobrego wykonania sądzę, że gdyby tylko psiak chciał ją rozwalić to by mu się udało. Wiadomo, odłamki plastiku i całej reszty nie są zbyt bezpieczne dla naszych pupili. Ale pomijając fakt morderców zabawek tego typu to jak najbardziej można by dać ją do zabawy podczas naszej nieobecności. Jak wspomniano, zabawka na prawie całej długości (nie licząc zakrętki) pokryta jest gumą, do której sierść Bonusa lubi się przyczepiać ale tragedii nie ma 😉
W środku ukryte są 3 pręty służące do regulowania wielkości otworów.. w jakimś celu na pewno tam są ale chyba na wielkość dziurek za bardzo nie wpływają. 
 Dziurki mają średnicę 1,5 cm - 2cm wielkością ani kształtem się za bardzo nie różnią. Myślę, że wgłębienia na zakrętce nie są jakoś bardzo potrzebne, dosyć trudno byłoby w taki sposób odkręcić zabawkę. Zabawkę w sklepie NaszeZoo mamy dostępną w kolorze turkusowo zielonym, na internecie można jednak znaleźć inne wersje kolorystyczne, choć ja uważam, że ta jest najlepsza. Nie tylko dlatego, że kolory są bardzo ładne a po prostu psy widzą odcienie niebieskiego.

Tak naprawdę nie ma co się rozpisywać za bardzo na temat tej zabawki. Myślę, że nie jedna/jeden z Was posiada tego typu zabawki dla psiaków.
Czy kupiłabym ?
Tak, myślę, że tak. Zabawka przypomina swoim kształtem tak jakby butelkę/kubek więc nie zajmuje tak dużo miejsca jak kula smakula, także spokojnie na jakieś wycieczki czy podróże można ją zabrać.
Zabawkę można zakupić TUTAJ

Trixie Mini-Shoko oraz Filet z piersi kaczki

 

Niestety nie potrafię ocenić składów a nikogo nie chcę wprowadzać w błąd 😊 Opiszę trochę czekoladę dla psa, ponieważ prawdopodobnie mniej osób miało z tym produktem styczność. 
Mini-Schoko pachnie oraz wygląda jak prawdziwa czekolada. Bonus oraz Mini raz dorwali się do końcówki batonika czekoladowego, na całe szczęście batonik miał śladowe ilość czekolady a psy zjadły go bardzo mało. Prawdziwa czekolada jest bardzo niebezpieczna dla psów, kotów oraz niektórych zwierząt. Troszkę nie rozumiem zatem zamysłu czekolady dla psów, no ale jako taki specjał chociażby na święta bądź urodziny psa może się sprawdzić. Jako, że mam bardzo fajnych kolegów rzucili oni mi i mojej przyjaciółce pewne wyzwanie. Miałyśmy spróbować czekolady dla psa....  Powiedziałabym, że to mało ciekawy pomysł, ale na całe szczęście sam produkt swoim zapachem ani wyglądem nie odstrasza to spróbowałyśmy bardzo małą ilość czekolady dla psa. Jako, że naprawdę wzięłyśmy tego mało to nie za łatwo było opisać smak, ale na pewno nie smakowało jak prawdziwa czekolada. Powiedziałabym raczej jako taka bardzo mało słodka czekolada, nie była gorzka, raczej taka... hm, smak nie był zbyt wyczuwalny. 
Filet z piersi kurczaka na pewno kupowaliście swoim czworonogom więc  nie mam czego recenzować 😉
Mini- schoko można zakupić TUTAJ
Filet z piersi kurczaka można zakupić TUTAJ 
 
 Podczas robienia zdjęć zostałam brutalnie powalona na ziemie i siłą zabrali mi smakołyki. Bonus zajął się tymi które miałam przy sobie a Mini zostawionymi na ziemi. 

Pozdrawiamy 
Patrycja&Mini&Bonus

18 komentarzy:

  1. Zabawka ciekawa, być może właśnie coś takiego sobie sprawimy, bo Zulczak uwielbia :D Czekolady bym raczej nie kupowała :/
    Pozdrawiam :)
    czekoladowy-team.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pachnie jak prawdziwa czekolada więc mnie to zaskoczyło. Myślę, że jeżeli psu wyjątkowo spasuje to może próbować podjadać prawdziwą czekoladę :/

      Usuń
  2. Ja również nie zdecydowałabym się na czekoladę, jednak zabawka przyciąga uwagę i myślę, że sprawdziłaby się u nas ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zabawka wydaje się fajna,pierwszy raz ją widzę w ogóle ;p Co do czekolady to miałyśmy tą większą i też spróbowałam i zwykłą i białą i zgodzę się że smak jest dość specyficzny. Recenzje zwięzłe i krótkie, super. Szkoda że do nas jeszcze żadna firma się nie odezwała...
    Pozdrawiam
    daisy-crazyworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas teraz wyjątkowo jakoś Josera i Naszezoo napisało, tak to bardzo rzadko ;)
      Nawet nie wiedziałam, że są inne "smaki" i rozmiary tej czekolady.

      Usuń
  4. Ale fajnie, że nie rozpisywałaś się za bardzo o rzeczach, które wszyscy znamy, bo gdy widzę setną recenzję suszonych piersi z kurczaka itp. to już nie wiem co napisać w komentarzu :D.
    Zabawka ciekawa, a tę czekoladę kiedyś miałyśmy, ale teraz już bym raczej nie kupowała takich bajerów :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekolada na urodziny psa - hmm no oryginalnie ;) ale tak to chyba niezbyt się opłaca.
      No cóż, mogłam napisać co do tego suszonego kurczaka, że pies się na mnie rzucił jak wyczuł zapach :D Ale oprócz tego to nie ma co pisać o takich popularnych i chyba rozpoznawalnych przez każdego rzeczach.

      Usuń
  5. Zabawka jest świetna ! No z taką zabawką bym nie pogardziła u Szasty :D
    Czekolada dla psa... kiedyś kupiłam czekoladki za 30 groszy w zoologicznym. Test wypadł negatywnie. Musiałam wyrzucić kostki, Szaście za nic w świecie nie smakowały. Tym samym nie mam przekonania do czekolady :P
    Pozdrawiam, Złoty Pies

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że każdy pies który lubi smakołyki taką zabawką by nie pogardził ;)

      Usuń
  6. Jakoś sama nie ufam wyrobom mniej czy więcej czekoladowym, które są przeznaczone dla zwierząt. jakoś tak wolę klasyczne przysmaki, Fado pewnie też. Nad rolką od Trixie się kiedyś zastanawiałam, ale słyszałam, że nie należy do najwytrzymalszych i stwierdziłam, że jednak tego nie kupię. Z biegiem czasu chyba bym się skusiła na coś podobnego :D
    Pozdrawiamy, Biscuit Life!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam delikatne i nie za duże psy, więc rolka nie ucierpiała bardzo. Ale przy większym, silniejszym psie który uwielbia smakołyki no to bym się bała.

      Usuń
  7. Nie kupiłabym czekolady dla psa, jakoś nie jestem do tego przekonana :)
    Zapraszamy do nas http://czterylapyblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Heh, próbowałam czekoladę dla psa, jak dla mnie smakowała jak taka bardzo stara czekolada z mikołaja ze świąt xD A ta zabawka wygląda na ciekawą, jednak nie kupiłabym jej dla Luck'a, bo by tylko się kurzyła :)
    Pozdrawiamy, MerLuck

    OdpowiedzUsuń
  9. Zabawka wygląda naprawdę fajnie,może taką zakupię :)
    Pozdrawiamy,
    ironniesamowitypies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Już jakiś czas temu interesowała mnie ta zabawka, ale jakoś nie miałam okazji jej kupić i przetestować. Po przeczytaniu twojej recenzji chyba się skuszę. :D Podobnie jak osoby, wyżej nie zdecydowałabym się na podanie psu czekolady, ponieważ jest to sam cukier i sztuczności, które nie są psu do niczego potrzebne. ;)
    Pozdrawiamy:
    D&M
    http://kundelektezpotrafii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Żyjecie? Czy trzeba ratować? :P

    https://howdymydogs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, chyba ratunek by się przydał, nie mam kompletnie pomysłu o czym pisać :/

      Usuń