środa, 2 grudnia 2015

Moje top 5....

Pisałam już o rasach które jakoś lubię. Postanowiłam, że teraz napiszę rasy które ludzie psują poprzez np. noszenie (ciągłe) na rękach, nie pozwalanie obwąchania się z innym psem itp. Oczywiście wypiszę tutaj także rasy "agresywne" (zauważ cudzysłów).




  1. Yorkshire terrier (czyli po prostu York) - chyba tutaj nie muszę się tłumaczyć... jedna z najczęściej spotykanych ras. No jak można takiego malucha wyprowadzać na smyczy ? No nie można, trzeba wziąć go na ręce, a gdy zachce mu się coś położyć na ziemi i po chwili znowu na ręce. Według mnie pies powinien zostać psem, Bonusa nie noszę na rękach (no chyba, że mi uciekł a ja nie mam przy sobie smyczy to kilka kroków z nim tak przejdę). Nie wiem czy tylko mój pies się miota jak szatan gdy trzymam go na rękach czy Wasz też. Nie raz na spacerach widziałam Yorki które za nic nie miały prawa powąchać a nawet dotknąć innego psa. Warto uświadamiać ludzi co robią z psami. 

  1. Chihuahua - okey, ja wszystko rozumiem. Potrafię zrozumieć to, że psiakowi w zimie jest zimno, ale naprawdę czy pies MUSI nosić ubranka kiedy świeci słońce i jest ciepło ? Rzadko kiedy widuję psa tej rasy i powiem szczerze, że się cieszę, przynajmniej nie muszę patrzeć tak często na głupotę ludzi. Jasne, każdy chce aby jego pies wyglądał pięknie ale chyba najważniejsze jest aby psu było ciepło i wygodnie. 


  1. Pitbull/amstaff – rasy które bardzo szanuję. Czy naprawdę głupota ludzka jest tak wielka, że uważa te psy za „rasy agresywne” ? Mam zamiar w dalekiej przyszłości zaadoptować pitbull’a (jakoś względem charakteru i wyglądem mi się bardziej podobają). Tak wiem, że pitbull i amstaff to dwie różne rasy o innych charakterach ale często ludzie je mylą. TE RASY NIE SĄ AGRESYWNE, WSZYSTKO ZALEŻY OD WYCHOWANIA PSA !!!

  1. Labrador/Golden retriver – no i znowu dwie różne rasy. Dlaczego sądzę, że ludzie „zepsuli” te psy ? Prawie każdy człowiek nie znający się na psach uważa tą rasę za aniołki, ale czy jest tak naprawdę ? Jak pisałam wcześniej wszystko zależy od wychowania. Z tej rasy także da się stworzyć morderców. Rzadko który właściciel tych ras trenuje z nimi regularnie, a to także jest bardzo ważne.
 
Od lewej: golden retriver | Od prawej: labrador
  1. Szpic miniaturowy – mi ta rasa się nigdy nie podobała. Wkurza mnie to, że ludzie strzyżą te psy na tzw. „boo” po czym ubierają w ubranka. Psy często traktowane jak zabawki. 
 
Czy naprawdę pies obstrzyżony na "boo" jest ładny ?


Oczywiście to tylko i wyłącznie moje zdanie, jeżeli nie zgadzasz się z czymś wyraź swoją opinię w komentarzu.

12 komentarzy:

  1. Dodałabym jeszcze jamniki - ludzie je utuczają, a potem nazywają złośliwymi parówkami.

    Pozdrawiamy E&D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O,dzięki... nie pomyślałam o jamnikach choć mieszaniec jamnika leży tuż obok mnie. Zauważyłam jednak, że jamniki mają też skłonności do tycia, no ale właściciele nigdy nie powinni narażać psów na otyłość. Na pewno pomysł z jamnikiem wykorzystam przy następnym lub troszkę późniejszym poście.

      Usuń
  2. W sumie oprócz bullków to cierpią i wszystkie "agresyffne" rasy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah no to czas udowodnić ludziom, że York też może być agresywny

      Usuń
    2. Taak, jak chcesz coś ode mnie to wchodź na hau wr :D

      Usuń
  3. Dość mądre słowa.
    Szczególnie jeśli chodzi o laba i goldena, te psy nie są potulne jak baranki z natury, je trzeba potrafić wychować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja 5 letnia kuzynka ma goldena i widzę że jest niezbyt dobrze wychowany.... no ale cóż nie mój pies. Staram się uświadomić kuzynkę ale jest jeszcze mała :/

      Usuń
    2. To nie jest wina 5 letniej kuzynki że pies nie jest odpowiednio wychowany. Logiczne jest chyba to że jeśli rodzice wzięli psa dla swojego dziecka, tym bardziej 5 letniego to oni będą sprawowali władzę nad psem i oni go będą wychowywali. 5 latkę nie można uświadamiać w wychowaniu zwierząt to dopiero dziecko, tak czy siak sobie by nie poradziła. Uświadamiać trzeba rodziców.

      Do podpunktu 3 wpisałabym po prostu TTB. Wszystkie mają oryginalną cechę wyglądu i ludziom nie kojarzą się najlepiej.

      Usuń
    3. No tak. Jej rodzice dbają o tego psa ale w kwestii wychowania jest gorzej. Ja nie potrafię im wytłumaczyć że psiaka trzeba wychować dlatego tłumacze to kuzynce i są rezultaty.

      Usuń
  4. Ach te Yorki - wygląd słodziaka i dusze teriera... Chyba wszystkie rasy o których piszesz to takie trochę ofiary mody. Każda z nich przyciąga inne grupy ludzi. Ale każdy pies wymaga przynajmniej podstawowego szkolenia. Szkoda, że niektórzy właściciele Yorków, labów, czy nawet pitbulli o tym nie pamiętają. Co do szpica, to mi akurat podoba się stylizacja na boo. Te psy i tak wymagają regularnego strzyżenia, więc zrobienie takiej fryzury nie jest niczym złym (szczególnie jeśli pies jest przyzwyczajony do zabiegów pielęgnacyjnych).

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż muszę się zgodzić. Labki nie są łatwymi psami. Sama miałam i było ciężko (w szczególności latanie za obcymi ludźmi, tego do końca życia mojego labka nie udało mi się oduczyć). U mnie w top nie lubianych ras psów były by prawie te same psy co u ciebie (oprócz Labka i szpica [do nich nic nie mam są mi obojętne]), jednak chyba na pierwszym miejscu u mnie był by Golden. Nie lubię ich, jak dla mnie są "zbyt popularne" i ludzie je ogłupili do tego stopnia, że aż je znienawidziłam. Przedewszystkim po tym jak moją siostrę ugryzł Golden, niby "dobrze wychowany".
    Boję się, że to samo zrobią z Collie i Bc ;_;
    Pozdrawiamy: Lucky & Julia

    OdpowiedzUsuń
  6. myślę, że trochę przesadzasz pisząc, że z labradorów można zrobić morderców.
    ale możesz mieć swoje zdanie.

    Pozdrawiam
    Michał
    http://szkola-doberman.pl wrocław

    OdpowiedzUsuń