poniedziałek, 27 lipca 2015

SMYCZ AUTOMATYCZNA - recenzja



Od dłuższego czasu sprawdzamy wytrzymałość smyczy automatycznej z firmy ZOOfari. Tak według mnie smycz jest dobra dla psów które nie ciągną i są posłuszne. TUTAJ zadałam pytanie na temat smyczy automatycznych i tylko jedna czy dwie osoby napisały, że są fajne. Bonus w swoim życiu miał 2 smycze automatyczne. Może zacznę od tego, że on KOCHA smycze automatyczne szkoda, że kocha je za to, że lubi je gryźć . Swoją pierwszą smycz rozwalił właśnie przez gryzienie, szkoda, że smyczy nie zostawiłam bo bym wam pokazała, jakim aniołkiem jest Bonus. Druga smycz nie wytrzymała, pies zobaczył kota i co i smycz pękła (nadal mam część z karabińczykiem, pogryzioną część). Uważałam do niedawna, że nigdy nie znajdę dobrej i dosyć wytrzymałej smyczy dla psa który ma siły jak Husky. Smycz była niespodzianką dla Bonusa (o mnie nikt nie pomyśli…) a ja nawet nie wiedziałam o jej zakupie i jak ją zobaczyłam, że w tydzień smycz będzie rozwalona a o dziwo nie. Uwierzcie mi ja też nie przepadałam (zauważ, że czas przeszły) za takimi smyczami do teraz. To przejdźmy już do jakiś informacji o smyczy:
Informacje
·         Pies powinien ważyć MAKSYMALNIE 12kg (więc jest raczej dla psów małych i średnich)
·         Pies może odejść od nas MAKSYMALNIE na odległość 5 metrów
·         Posiada przycisk stop i blokadę
·         Ergonomicznie ukształtowany uchwyt z miękką, wygodną wstawką
·         W opakowaniu znajduje się instrukcja obsługi
Smycz posiada odblaski inne smyczy też je posiadały ale na uchwycie a ta informuje rowerzystów, pieszych i kierowców, że na drugim końcu smyczy znajduje się pies. Co mnie zdziwiło Bonus nie gryzł tej smyczy, widziałam, że już ją miał prawie w zębach ale o dziwo mu się spodobała i zaczął ją lizać… Tak dla wyjaśnienia on gryzie TYLKO i WYŁĄCZNIE smycze automatyczne. Pierwszego dnia byłam bardzo ostrożna gdy auto przejeżdżało obok nas i wciskałam przycisk stop po czym ciągłam za linkę usiłując przyciągnąć psa do siebie ale linka jest cienka i.. się nie udało. Wszyscy (prawie) pisali, że smycz automatyczna uczy psa ciągnąć a pies nie wie jak daleko może odejść ale Bonus pierwszego dnia był bardzo ostrożny (ja wystraszona) i oddalał się max. o metr ale po kilku dniach załapał, że maks to 5m. Ja gdy uważałam, że Bonus jest dosyć daleko to mówiłam innym głosem ”Bonus?” (innym głosem czyli moim ale nie umiem go opisać, on wie, że ma się wtedy zatrzymać) a ten posłusznie stoi i patrzy pytającym wzrokiem tak długo aż nie powiem „Chodź”. Ale może teraz napiszę czy informacje które mamy na opakowaniu są prawdziwe a więc zaczynamy:
1.       Psia waga nie powinna przekroczyć 12 kg - jak pisałam Bonus ma siłę Husky’ego więc to nie prawda. Jak zauważył sarnę to ruszył bardzo szybko i z wielką siłą a smycz jeszcze, żyje i jest w stanie idealnym. Tak czy inaczej ja bym się czuła bezpieczniej gdyby moja puszysta Kluska ważyła przynajmniej o kilogram mniej. (FAJKA i X)
2.       Pies może odejść na max. 5 metrów – Tak dalej Bonus nie odszedł choć próbował. (FAJKA)
3.       Posiada przycisk stop i blokadę – oba przyciski sprawiają się znakomicie (FAJKA)
4.       Ergonomicznie ukształtowany uchwyt z miękką wstawką – No w pewnym sensie tak, mi bardzo miło trzyma się uchwyt (ręka może się lekko pocić). (FAJKA)
5.       Instrukcja obsługi – Jest… Przyznam się, że uważałam, że instrukcja obsługi jest dla osób głupich ale ja sama ją przeczytałam, bo nie wiedziałam co powinnam zrobić z (na zdjęciu to zaznaczę) z tym czymś..
Smycz posiada też „3 lata gwarancji” ale trzeba zachować paragon i pudełko,  wszystko zależy też gdzie się ją kupiło.

Taśma przy karabinku ma ok. 50cm, karabińczyk 6cm, rączka 26cm, przycisk 2cm a skóra pod karabińczykiem 5cm.
Nie jest to smycz taśmowa a linowa, która jest podobno mocniejsza i to prawda, ocierała się o drzewa, kamienie i gałęzie a jest jak nowa. 

Przepraszam, że bez fokusa ale telefonem nie da się wyłapać gdy rzecz jest odblaskowa 

A to z pięknym fokusem... To coś co wygląda jak nitka to nie nitka a sierść

Z tym czymś (patrz na strzałkę) miałam problem ale jest na dobrym miejscu

Linka i gumka 



Naklejka na rączce odblaskowa



 Blokada ciągła
Odblokowany przycisk



 Karabińczyk
 
Tył opakowania

Przód

3 letnia gwarancja


18 komentarzy:

  1. Ja nieważne czy smycz jest dobra czy nie dobra wolę smycze nie naciągane :D
    I z mojej wygody ,wygody psa ( ? ) , wyglądu , wytrzymałości .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie wygląd się nie liczy a ta smycz jeśli idzie się gdzieś dalej to jest świetna.

      Usuń
    2. Według mnie też ,ale milo się idzie z smyczą która się mi podoba xD

      Usuń
  2. Wybacz, ale pociągnięcie przez 12 kg a 40 kg żywej wagi to jest różnica...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak... Ale pociągnięcie przez 12kg z siłą 40kg psa to też różnica

      Usuń
    2. Właśnie 12 kg z siłą 40kg a nie 40kg z siłą ok 80/100 kg.... ;)
      My nie kupimy bo: jest do 12 kg, nie nie i jeszcze raz nie.

      Usuń
    3. Ale na pewno jest dla większych...

      Usuń
    4. Nie kupię - pies nie wie na ile ma się oddalić...

      Usuń
    5. Wie doskonale już po 3 dniach

      Usuń
    6. No koment - może kiedyś to zrozumiesz

      Usuń
  3. Wiem, że chodzi Ci oto, że pies jest zdezorientowany bo "nie wie" czy może sobie biegnąć "luzem" czy nie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie krótko mówiąc pies ma cały czas napietą smycz i nie kojarzy napięta smycz=koniec tylko napięta smycz=ciągnąć może jeszcze mnie póści
      Jes jeszcze wiele takich przykładów

      Usuń
  4. My kiedyś mieliśmy smycz automatyczną bardzo dobrą... Było wszystko ok... Ale gdy wyszłam na spacer z psem mojej cioci (jamnik który miał ADHD) zerwała sie ;-;
    bibiblogdog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. z takimi smyczami to ja radzę uważać, nie raz się na nich zawiodłam. Wolę zwykłe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przeczytałam "instrukcje" to tam piało, żeby nie łapać za linkę i tasiemkę i inne takie a ja pierwszego dnia złamałam wszystkie zakazy...

      Usuń